Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trefl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trefl. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 maja 2016

FARMAGEDDON - TREFL - nadciąga kataklizm

Życie rolnika nie jest łatwe. Tak sądzę. A właściwie po kilku rozgrywkach Farmageddona, wiem to na pewno. Może patrzenie na powolny wzrost roślin nie należy do zajęć zbyt fascynujących, za to już konkurowanie o najlepsze plony i zyski, z innymi zdesperowanymi farmerami, może się okazać zajęciem nadzwyczaj porywającym. Zwłaszcza, że do dyspozycji są tylko trzy pola na wszystkich graczy, a rodzinę trzeba wyżywić.
Tytuł jest strzałem w dziesiątkę, bo to istny Farmageddon. Poziom złośliwości sięga zenitu. Mając na ręce odpowiednie karty możesz popsuć szyki innym graczom. Chociaż popsuć szyki to zdecydowania zbyt łagodne określenie.



poniedziałek, 29 lutego 2016

SANTIAGO - TREFL - wsi spokojna, wsi wesoła

Czym dla mnie są planszówki? Po pierwsze rozwijają (a przynajmniej tak mi się wydaje) umysł. Po drugie są wspaniałym sposobem na spędzanie czasu z rodziną i przyjaciółmi. Często także pozwalają „wcielić” się w różne postaci. Gra „Santiago” utwierdziła mnie w przekonaniu, że nigdy, ale to przenigdy nie chciałbym zostać chilijskim farmerem. Za dużo trzeba się narobić, żeby cokolwiek zarobić. 
Wsi spokojna, wsi wesoła chciało by się rzec. Może gdzie indziej tak jest, bo na pewno nie w Santiago.


poniedziałek, 30 listopada 2015

SANTIAGO - TREFL - unboxing - zaglądamy do pudełka

Wsi spokojna, wsi wesoła chciało by się rzec. Może gdzie indziej tak jest, bo na pewno nie w Santiago. Temperamentni ci rolnicy są bez dwóch zdań. Ale czy tak samo znają się na uprawach jak na walkach wręcz?



Co o grze pisze wydawca:

"Gracze wcielają się w plantatorów uprawiających banany, arbuzy, paprykę, winogrona i kokosy. Nic jednak nie urośnie bez wody. Nawadnianie plantacji nie będzie takie łatwe, ponieważ każdy gracz stara się doprowadzać wodę wyłącznie do swoich pól. Powiększaj swoje plantacje, nawadniaj je i odcinaj przeciwników od wody!

poniedziałek, 7 września 2015

ZWIERZAKI CUDAKI - TREFL - ni pies ni wydra

Gdzieś daleko, daleko stąd, na egzotycznej wyspie żyją zwierzaki, o istnieniu których do tej pory nie słyszano. Grupa podróżników, w niewyjaśniony dotychczas sposób, dotarła w to miejsce, a to co tam zobaczyli przerosło ich najśmielsze oczekiwania. Bo zwierzęta, które tam spotkali w niczym nie przypominały tych, które do tej pory znali. Zrobiwszy zdjęcia owym dziwnym stworzeniom postanowili powrócić do cywilizacji i opowiedzieć o ich istnieniu światu. Dziwnym trafem, żaden z podróżników nie pamięta jak dostali się na wyspę i gdzie ona leży. Tak przynajmniej twierdzą. Czy im wierzyć? 
Na szczęście pozostały im zdjęcia i tak oto ludzie mogli zobaczyć krokorafę, gorylwa czy lwonia.



środa, 26 sierpnia 2015

ZWIERZAKI CUDAKI - TREFL - unboxing - zaglądamy do pudełka

Myślisz, że w życiu dużo już widziałeś, że nie wiele rzeczy może cię jeszcze zaskoczyć? Kiedy otworzysz pudełko ze Zwierzakami okaże się, że tak ci się tylko wydawało. Bo czy ktoś z was widział, no choćby słyszał kiedyś o żyradylu, lwoniu, nie mówiąc o goryfie? A nie mówiłam.



Co o grze pisze wydawca:
"Emocjonująca gra imprezowa!

Celem gry jest odnajdywanie dziwnych gatunków zwierząt na odległej wyspie. Wszyscy gracze starają się odnaleźć odpowiednie zwierzę w tym samym momencie! Gwarantuje to niezwykle szybkie tempo gry i wielkie emocje. Wygra osoba, która wykaże się najlepszą spostrzegawczością i szybkością podejmowania decyzji. Dołącz do zabawy! Znajdź kroko-lwa i żyrafo-małpę!"

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

RZYMIANIE DO DOMU - TREFL - kto żyw niechaj przybywa do walki

W czasach świetności władcy imperium Rzymskiego nie wiedzieli co to umiar. Chcieli zawładnąć całym światem, co nie podobało się mieszkańcom podbijanych krain. Gdy zawędrowali na wyspy brytyjskie, zdecydowali się na budowę muru, aby zabezpieczyć północne granice imperium. Kaledończycy (ówcześni Szkoci), za wszelką cenę starali się zniszczyć tą nienaturalną granicę i ... właśnie tu zaczyna się nasza zabawa.



wtorek, 11 sierpnia 2015

ZERO - TREFL - pamiętaj ch...ro nie dziel nigdy przez zero

Są gry, w które trzeba zagrać kilka razy by wyrobić sobie o nich zdanie. Dobra? Niedobra? Jedna czy dwie partie to czasami za mało. Ale zdarzają się też i takie, do których człowiek wie, że będzie wracał często, o których jak mówi to mu się oczy świecą i uśmiech sam ciśnie na usta. Zero to gra, która od razu nas zachwyciła. Żeby tylko nas. Moja mama po pierwszej rozgrywce powiedział, że ją chce i już. Czasami im prościej tym lepiej.



poniedziałek, 13 lipca 2015

BASEN - Trefl - każdy może nauczyć się pływać

Większość gier dla 4-latków polega na rzucaniu kostką i poruszaniu się po planszy zgodnie z tym co na niej wypadło. Typowe rzucaj i idź. Wystarczy mieć tylko szczęście i wygrana w kieszeni. Basen także ma kostkę, ale nie tylko na niej opiera się ta gra. Mamy do wyboru kilka decyzji, możemy nawet poprzeszkadzać innym graczom (jeśli lubimy), ale o tym poniżej. To pierwsza gra, w której Kuba musiał skupić się nad tym jakie posunięcie mu się opłaci.
Nasz egzemplarz już trochę przeżył, co widać po pudełku. Kilka wyjazdów, kilka najazdów znajomych dzieci. 



poniedziałek, 9 marca 2015

ZIG ZAK SKOKI NARCIARSKIE - TREFL - leć Kamil, leć

Macie w domu fana sportu? A ja mam. Mam fana sportów wszelakich. Katuje nas wszystkimi transmisjami sportowymi jakimi się da (no dobra na jakie mu pozwolimy). Kolarstwo, piłka nożna (buuuu), biegi narciarskie, biathlon, podnoszenie ciężarów itd. Teraz na przykład leci kolarstwo torowe. Kumacie, bo ja nie... 
Zarażony na dobre przez dziadków - nie rokuje na wyzdrowienie.
W swojej kolekcji mamy już gry o tematyce sportowej. Opisywane wcześniej, Grand Prix ostatnia prosta o Formule 1, w przygotowaniu recenzja Gooola oczywiście o piłce nożnej, także kiedy zobaczyłam zapowiedź gry Zig Zak Skoki narciarskie przebierałam nogami, kiedy będzie już dostępna w sklepach. Szkoda, że została wydana kiedy kończy się sezon zimowy, no ale załapaliśmy się na samą końcówkę.
Skoki narciarskie w nowym wydaniu.